wtorek, 25 lutego 2014

Deadman Wonderland, czyli nowość od Waneko :)

W dniu dzisiejszym Waneko ogłosiło nowy tytuł - Deadman Wonderland. Zapłakałam i mój portfel wraz ze mną, bo za tę serię zamierzałam zabrać się już dawno temu (niestety ciągły brak czasu uniemożliwiał mi to) i nadarza się ku temu teraz znakomita okazja. Tym samym chyba rezygnuję z zakupienia Danzai no Maria od Taigi - wybaczcie, ale trzeba oszczędzać, a ta jednotomówka aż tak mnie nie pociąga (z jednotomowych preferuję wanekowe Mashikaku Rock).



W obecnej chwili najwięcej mang zbieranych na bieżąco mam od Waneko, ach <3 Kiedyś przodował J.P.F,, to były czasy ;) Choć obecnie nie narzekam, aż za dużo tych tytułów ^^

wtorek, 18 lutego 2014

"Danzai no Maria", czyli nowość od Taigi

Wydawnictwo Taiga zapowiedziało wydanie nowej mangi - odetchnęłam z ulgą, bo ma tylko jeden tomik, więc nie zbankrutuję :) Nowością jest Danzai no Maria. Nie miałam nigdy styczności z tą mangą, niemniej jednak bardzo podoba mi się krótki opis fabuły zamieszczonej przez wydawnictwo, jak i kreska (oceniam tylko po okładce!). No i co mi szkodzi kupić jeden tomik ;)


Poniżej zamieszczam krótki opis podany przez wydawnictwo:

W japońskim seminarium duchownym dochodzi do coraz częstszych przypadków opętań. Watykan wysyła do pomocy utalentowaną egzorcystkę, Marię. Okazuje się, że bohaterka ma specjalną moc przyciągania demonów, ponieważ została wcześniej przeklęta. By pokonać demony i usunąć zagrażającą jej życiu klątwę, ma czas do pierwszego listopada.

poniedziałek, 3 lutego 2014

Dwa nowe tytuły od Studia JG *o*

Studio JG zapowiedziało dzisiaj wydanie dwóch nowych tytułów. Są to: Olimpos oraz Makai Ōji. Nie wiem, czy śmiać się (z radości, bo fajne mangi się zapowiadają i zdecydowanie chcę je kupić), czy płakać (ach, cóż to będzie za cios dla mojego budżetu T^T).

Na wstępie tylko zastrzegę, że nie czytałam żadnej tych mang, jednakże zrobiłam mały research. W Olimposie podoba mi się zarówno fabuła, jak i słodka kreska - postacie ślicznie wyglądają. W dodatku manga ma bodajże tylko 2 tomy, więc tym bardziej jestem chętna na zakup.



Co do Makai Ōji to od początku wygląda mi to na połączenie Kuroshitsuji z Pandora Hearts - niemniej jednak lubię takie klimaty, a blond shota na okładce bardzo zachęca. Niestety seria jest niezakończona - aż strach się bać ile będzie mieć tomów. Jakby ktoś był ciekawy to jest jeszcze anime na podstawie tej mangi. Eeeech, znając mnie to i tak kupię :3