środa, 26 marca 2014

"Rock na szóstkę" oraz nowa seria od Waneko

Waneko zaprezentowało okładkę mangi Mashikaku Rock, której tytuł będzie brzmiał w wersji polskiej Rock na szóstkę - bardzo się cieszę, że został on przetłumaczony, a Wy? :)


No i zapowiedziano kolejną nowość - tym razem mój portfel odetchnął z dużą ulgą :) Nową serią jest Tasogare Otome x Amnesia. Ktoś z Was zamierza ją zbierać? Ja teraz tylko czekam na ogłoszenie kolejnych nowości (z wielką trwogą XD).


niedziela, 9 marca 2014

Pa, pa, artbooku z Loveless....

Bardzo się ucieszyłam, gdy Studio JG zapowiedziało wydanie mangi Loveless i artbooka z tejże serii. Niestety, dzisiaj poinformowano, że artbook w edycji limitowanej dostępny będzie jedynie w prenumeracie z wszystkimi tomikami mangi :C


Zasmuciło mnie to bardzo, gdyż prenumerata tomików u mnie odpada z wielu powodów (częste zmiany miejsca zamieszkania oraz problemy z pocztą chociażby - większość przesyłek, które nie były nadane poleconym nigdy do mnie nie dotarła, a prenumeraty od Studia JG, z tego co mi wiadomo, idą tylko priorytetem ) i tym samym będę zapewne musiała pożegnać się z artbookiem. Jeżeli zostaną jakieś egzemplarze po zakończeniu prenumerat to ponoć mają trafić do sprzedaży, ale na to jakoś specjalnie nie liczę :/

Cóż, chyba nie będę kupować mangi na bieżąco, może komuś się znudzą jego tomiki oraz artbook i kiedyś dołapię całość na Allegro :/ Szkoda, bo bardzo się cieszyłam wydaniem, a teraz to zupełnie odechciało mi się kupowania tej serii, skoro artbook nie trafi do normalnej sprzedaży.

EDIT NA SZYBKO: A teraz Studio JG się namyśliło i wprowadziło sam artbook do sprzedaży za cenę 99 zł (przypominam, że 12 tomików plus artbook w prenumeracie to 238 zł). Trochę drogo, biorąc to pod uwagę. Jeżeli artbook będzie dostępny w sprzedaży po premierze to wtedy go kupię (prenumerata to nie jest opcja dla mnie i nigdy nie będzie).

czwartek, 6 marca 2014

"Atak tytanów" - problemy z polskim tytułem

Wydawnictwo J.P.F. poinformowało swoich facebookowych fanów o tłumaczeniu tytułu mangi Shingeki no kyojin. Sytuacja przedstawia się tak - mamy polski tytuł: Atak tytanów z podtytułem Shingeki no kyojin. Na Facebooku zawrzało, a zbulwersowani (głównie małoletni przedstawiciele gimnazjum, acz nie tylko) fani wyrażali swoją frustrację.


Spora część jednakże przyjęła tytuł z zadowoleniem (tak jak ja :P). Argumenty przeciwników nie miały sensu, jak zwykle, ech. Ja proponuję wybitnym entuzjastom języka japońskiego, aby zakupili mangę w oryginale i tak też ją czytali, skoro tak bardzo pragną tytułu w tym języku. I przypominam, że to polskie wydanie, to jest Polska, a językiem urzędowym jest polski. Moim niewtajemniczonym niejaponistycznym znajomym tytuł Shingeki no kyojin nie mówi absolutnie nic, za to Atak tytanów jak najbardziej. A należy tu wspomnieć, że mangi nie są kierowane tylko dla wybranego grona odbiorców - nowemu czytelnikowi niezaznajomionemu z językiem japońskim/fandomem mangowym tytuł japoński nic nie mówi. Przeczytałam także parę komentarzy osób, które popierały BŁĘDNY tytuł angielski, ała. 

Swoją drogą ponoć ciężko było uzyskać zgodę Kodanshy na japoński podtytuł (nie dziwię się XD")

środa, 5 marca 2014

Nowości mangowe (w sporej ilości) :P

Ostatnim razem zaopatrywałam się w mangi w grudniu, więc w końcu czas było nadrobić zaległości ;)

Zdecydowałam się tym razem po raz pierwszy złożyć zamówienie w sklepie Gildii. Samo zamówienie poszło bezproblemowo, przesyłka była darmowa od 200 złotych, więc tym lepiej dla mnie :) I tu niestety zaczęły się schody, bo nie było możliwości darmowej wysyłki Pocztą Polską. Ech, no trudno, wzięłam kuriera. I to był błąd :/

Nie dało się wybrać/oznaczyć w jakikolwiek sposób o jakiej porze dnia, mniej więcej, może przyjechać kurier, son sam również w ogóle nie powiadomił mnie o niczym. Wyszłam z domu tylko raz, na półtora godziny. W tym czasie kurier przyjechał (zaznaczę, że mój chłopak był w domu). Kurier zostawił moją paczkę w aptece na parterze i poinformował o tym smsowo. Wynika z tego, że nawet nie zadzwonił domofonem do mieszkania! Poza tym jak dla mnie nie powinno tak być, że kurier zostawia moją paczkę za kilkaset złotych w randomowym miejscu. Ogółem sam sklep na plus, ale wysyłka kurierem to porażka niestety.

Przechodząc do milszych rzeczy, oto moje nowe mangusie. Dwie nowe serie (Beast Master oraz Ścieżki Młodości), jedna zakończona (ostatni tomik Vampire Knight), hah XD


wtorek, 4 marca 2014

Loveless oraz artbook od Studia JG

Studio JG zapowiedziało wydanie nowej mangi - Loveless oraz artbooka! Na Loveless w Polsce czekałam latami i się doczekałam - kupię na pewno :) Co do artbooka to również go zakupię - rozważałam kiedyś sprowadzenie z Japonii tegoż dziełka, więc tym bardziej wydanie polskie zakupię ^^


Jedyny artbook jaki został dotąd wydany po polsku to artbook z serii Chobits (było to lata temu). Co ciekawe, również był zatytułowany jak ten z Loveless - Your eyes only. No, ja mam nadzieję, że będzie teraz więcej artbooków ^^